Chojnice/bezdomny?



Hejka kochani 

Dzisiaj razem z chłopakiem pojechaliśmy do Chojnic, bo musiałam mieć już po raz trzeci robione badanie vng. Obiad jedliśmy szybko więc w porze obiadowej znowu byliśmy głodni. Poszliśmy do maka. Oczywiście w środku nie było już miejsca więc musieliśmy usiąść przed. Jak już prawie skończyliśmy jeść to podszedł do nas mężczyzna. Miał może z 50 lat i do nas czy może nas o coś zapytać. Od razu pomyśleliśmy, że pewnie chce pieniądze na picie i mój chłopak do niego, że zapytać może. Poprosił nas o kupienie mu czegoś do jedzenia, bo już długo nie jadł, a jest głodny. Damian poszedł mu coś kupić, a ja powiedziałam żeby usiadł koło nas. Strasznie nam dziękował życzył wszystkiego dobrego. Z żalem mówił, że wstyd mu żebrać, ale nie ma wyjścia. Mówił też, że uchodźcy są lepiej traktowani niż biedni Polacy. I znowu nasuwa się pytanie: DLACZEGO TAK MUSI BYĆ?

Share:

29 komentarze

  1. Nigdy tam nie byłam ;) Cudownie postąpiliście ♥ Uwielbiam takich ludzi ♥ Z resztą ja sama też zawsze chętnie pomagam w akcjach dla chorych dzieci, niedługo chyba będę oddawać włosy na peruki dla chorych ;/ :)

    [mój blog ---> KLIKNIJ]

    Witaj kochana ! Poklikasz u mnie w klinki? Z góry dziękuję :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;d fajny pomysł z tymi włosami ;)

      Usuń
  2. Nigdy tam nie byłam ;) Cudownie postąpiliście ♥ Uwielbiam takich ludzi ♥ Z resztą ja sama też zawsze chętnie pomagam w akcjach dla chorych dzieci, niedługo chyba będę oddawać włosy na peruki dla chorych ;/ :)

    [mój blog ---> KLIKNIJ]

    Witaj kochana ! Poklikasz u mnie w klinki? Z góry dziękuję :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie się zachowaliście! Kilka razy też zdarzyło mi się kupić jedzenie bezdomnym

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  4. To jest po prostu straszne! No właśnie, zajmujemy się wszystkim poza naszym krajem, nie pomyślimy o ludziach, których nie stać na utrzymanie się. Ja szanuję ludzi, którzy proszą o chleb, a nie tylko o wódę. Takim potrzeba pomocy, pracy, domu..

    3 ootd'sy w MIĘTOWYM ZESZYCIE klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny wpis jak i cały blog :)
    zapraszam do mnie, obs za obs? ;) jesli tak zacznij i daj znac! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. przykro mi się zrobiło jak to przeczytałam. niektórzy naprawdę potrzebują pomocy a jej nie zyskują :(

    W wolnej chwili prosze o kliknięcie
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie.. my pomogliśmy 1 człowiekowi a jest ich tysiące..

      Usuń
  7. Te tematy sprawiają, że mam automatycznie łzy w oczach...
    Wpadnij w wolnej chwili: k l i k ♥.
    Pozdrawiam gorąco. ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jeszcze nie byłam w tym miejscu. To smutne co napisałaś :(

    http://rilseee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. niestety, tak w Polsce jest i nie wiadomo czy kiedyś w ogóle się to zmieni..

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłam raz w Chojnicach, jak byłam mała, więc już totalnie ich nie pamiętam.
    Co do treści Twojego wpisa, mężczyzna ma sporo racji. Uchodźcy lepiej się żyje niż Polakom na własnej ziemi. Ja jak tylko mam okazję to pomagam potrzebującym. :)
    http://mademoiselleviki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie byłam w Chojnicach! Bardzo dobra postawa! Biedny człowiek ;c
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny bloooog :) Na seerio baardzo fajny. swietna postawa. Pozdrawiam :) http://nonstopyou.blogspot.com/2015/09/chinska-kultura.html?showComment=1441535547952#c2638444305139319384

    OdpowiedzUsuń
  13. super! :)
    sayhellotonatt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. cudowny blog :)
    http://xshandy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja natomiast uważam że polska władza państwa powinna w pierwszej kolejności pomagać osobom która nie ma schronienia. Owszem, są przytułki czy jak im tam ale często są one przepełnione. Uchodźcy moim zdaniem nie powinni przebywać w Polsce, ponieważ w ich kierunku(np obok ich kraju) są miejsca a szukają 'pomocy' tam gdzie jej niema.
    Pozdrawiam!
    http://smileforcat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Przykra ta historia ;/ Sama często zastanawiam się dlaczego tak jest?!
    Czy mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście: Mój Blog - klik! Byłabym bardzo wdzięczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurcze przykra historia, nie wiem czemu tak jest :(

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. To jest tak naprawde temat rzeka...
    widzę ze w Chojnicach deszczowo :) twoimioczami.blogspot.com - nowy post, ZAPRASZAM :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Troszkę to dziwne bo pierwszy raz takie coś słyszę zawsze gdy podchodź taka osoba to chce kasę na alkohol !!!
    A może zapytałaś sie czy jemu inaczej nie pomóc?
    Ja jak byłam z mężem przelotem w Rzymie (mięliśmy przesiadkę miedzy samolotami) Przed MacDonald pałętało się troje dzieci 15, 6 ,2 Podchodzili do każdego człowieka i prosili o kasę potem kupowali cos w MacDonald!!!
    A co jest najważniejsze to ich matka chyba tam pracowała na produkcji!!!
    Nikt ich nie pogonił nie wiem czy to nie wstyd prosić tak obce osoby o kasę!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Raz, jak śpieszyłam się na uczelnię miałam podobną sytuację, kupowałam szybko sobie jakieś śniadanie i wybiegałam z marketu a tu jakiś pan poprosił mnie o coś do jedzenia. Kupiłam mu chyba z 3 bułki, jakieś mleko. Na prawdę mi się śpieszyło i wrzucałam co mi do ręki wpadło, podałam temu panu i dalej biegłam. Miał zdziwioną minę, ale chyba nawet nie zdążył podziękować. Ale jak mnie proszą o pieniądze, na stacjach itd, to nie daję.

    http://karmelowablondynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń