Naprawiłaś/łeś kogoś?







Witajcie kochani. 

Nie wiem jak jest w Waszym przypadku bo to praktycznie każdego indywidualna sprawa. Czy możecie bez zastanowienia się przyznać, że Wasi koledzy, koleżanki nie mają na Was żadnego wpływu? Chyba najgorszym okresem w życiu każdego z nas jest czas uczęszczania do gimnazjum. Zaczyna się bunt, wszystkiego się chce spróbować. Wtedy rodzicie, którzy chcą dla nas jak najlepiej nagle staja się wrogami tymi najgorszymi zaraz po nauczycielach. (Nie mówię, że tak jest w każdym przypadku). 

Może przejdźmy już do setna sprawy. Masz najlepszego kumpla/koleżankę, dzieje się z nim/nią coś złego. Zmienia się nie do poznania. Namawia Cię do "złych rzeczy" takich, których TY nie chcesz robić, ALE to przecież Twój najlepszy kumpel więc co robisz? Dokładnie tego czego on chce? Czy to czego TY chcesz?


 Dlaczego tyle DZIECI teraz pali,pije? "Kolega to robi to ja też muszę"...dla towarzystwa. Niczego nie musisz, nie będziesz przez to fajny, bardziej lubiany. Widzisz, że źle robi to dlaczego nie zwrócisz mu uwagi? Może myślisz, że nic to nie da? Nie mówię, że od razu się Ciebie posłucha i będzie dziękował, ale jeśli rzeczywiście przyjaźnicie się to chociaż przemyśli Twoje słowa.
A jak Wam udało się kogoś naprawić? Albo chociaż zwróciliście uwagę, że źle postępuje?  



Marika

Share:

10 komentarze

  1. Bardzo fajny post :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda, otoczenie ma wielki wpływ na nastolatków. Sama też czasem ulegam.
    Znam w szkole wiele osób które uważają się za dorosłych chociaż mają tyle lat co ja albo mniej. Bo skoro skończyło się podstawówkę to przecież to już prawie dorosłość.
    Pragnąc zachować się dojrzalej jesteśmy coraz bardziej dziecinni.
    Na szczęście wśród moich przyjaciół nie ma takich osób.
    👉 Mój Blog 👈

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama prawda, niestety. Ja jako jedna z nielicznych w mojej klasie nie piję ani nie palę.

    ¦ http://gabby-inspirations.blogspot.com/ ¦ - mój blog klik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ciekawy post :) wspólna obserwacja? x


    Pozdrawiam i zapraszam www.agatabasiak.blogspot.com + jeśli możesz kliknij w linki :) xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny blog :) http://moresik123.blogspot.com zapraszam do mnie na nowy wpis o październiku !

    OdpowiedzUsuń
  6. oj prawda w gimnazjum dzieją się dziwne i głupie rzeczy ludzie nie pamiętają, że mają własne zdanie! ale w liceum wszystko wraca do normy przynajmniej z moich obserwacji
    nutellaax.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  7. 14 latek z fajką... komicznie to wygląda... a on myśli że jest super dorosły
    Zapraszam do mnie. KLIKNIJ!

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mądrze napisane, przecież nikt do niczego nie zmusza (np. do palenia), po co się takim czymś popisywać :o
    zapraszam na KONKURS

    OdpowiedzUsuń
  9. dużo takich ludzi jest w naszym otoczeniu niestety... popisywanie się i nic więcej.
    zapraszam do siebie :) -> http://bellezzabloger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie okres gimnazjum był dla mnie najgorszy. Mimo, że nie pije, nie pale, to wiele osób mnie do tego ciągle namawiało. Nie widzę w tym nic dobrego, a popisywanie się przed innymi jest żałosne. Na szczęście teraz w lo jest trochę inaczej. :P Próbowałam też naprawić kogoś, ale moje słowa niestety szły na marne..
    positivelikeedith.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń