Szara rzeczywistość

Witajcie kochani ;)
Jesień to piękna pora roku, ale ma też swoje minusy. Częste mgły, szybko robi się ciemno. Wielu ludzi mówi, że cierpi na depresję jesienną ja to bym bardziej nazwała idealny czas na refleksje. W tym roku skończyłam 18 lat. Zostały mi dwa lata do ukończenia technikum i coraz bardziej mnie to wszystko przeraża. Codziennie się zastanawiam nad tym co dalej? Jedyne czego jestem pewna, chce spędzić resztę życia z moim chłopakiem. Mam nadzieję, że uda nam się razem zamieszkać.

Tylko co z pracą? Nie mam pojęcia co chce robić. Jestem w technikum ekonomicznym. Powiem szczerze wyobrażam sobie to inaczej. Myślałam, że będzie więcej praktyki, a nie praktycznie sama teoria. Siedzenie przy biurku do emerytury to nie dla mnie. Tylko z drugiej strony jakąś wiedzę już mam i na studiach byłoby mi łatwiej.

Myślałam nad jakąś swoją działalnością. Zdaję sobie sprawę, że to wielka odpowiedzialność. Tylko jak na razie nie mam żadnego konkretnego pomysłu. Uwielbiam dekorować wnętrza. Myślałam o tym by zostać projektantką wnętrz, niestety nie umiem malować.

Mam masę marzeń tylko zawsze coś stoi na przeszkodzie. Mam nadzieję, że w końcu znajdę coś dla siebie.
Jak jest z Wami? Macie jakieś już konkretne plany?


Share:

13 komentarze

  1. Ja już jestem na studiach. W sumie nie miałam problemu z wyborem kierunku, wiedziałam, że pójdę na coś co zapewni mi dobrą przyszłość i w ten oto sposób znalazłam się na informatyce. ;)
    Pozdrawiam!
    http://geekbsf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesień. Nie znoszę. I o ile mgły lubię, o tyle cała reszta tej pory roku jest... No cóż, po prostu nie dla mnie. A co z moją przyszłością? Medycyna. Ustaliłam to już parę lat temu i kurczowo się tego trzymam. W maju 2017 piszę maturę, rozszerzone biologia i chemia, eh... ;)
    bo-kocham-czytac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie znoszę jesieni, ale dostrzegam w niej pare plusów.
    A&W

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie przepadam za jesienią, tęsknie za latem ;)
    gloriousdolls.blogspot.com!

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz rację, że jesień sprzyja refleksji. I fajnie, że zadajesz sobie pytanie, co dalej. Wierzę, że odnajdziesz są swoją drogę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat teraz jest taki moment, ze iście pospadały z drzew i jest szaro :/

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Też chodzę do ekonomika. W tym roku zdaję maturę i wiem jak się czujesz. Nie wiem jak jest u ciebie, ale u mnie dopiero przed egzaminami zawodowymi tak naprawdę było dużo zajęć praktycznych nawet 6 godzin tygodniowo. A miałam tak w 3 klasie i teraz w 4. Praktyk miałam ogółem 6 tygodni i jestem dość zadowolona. Poznałam ciekawych ludzi i różne stanowiska m.in w banku. Jednak raczej nie chcę iść w tą stronę, bo już mnie trochę te cyferki przytłaczają, wolę iść w coś zupełnie nowego. Szczególnie, że mam paru znajomych na tym kierunku studiów i mają praktycznie to samo co my, więc pójdę na te studia tylko dla papierku jeżeli będę musiała, ale jednak już coś tam mam i nie widzę sensu jeszcze raz to wszystko przerabiać.
    Co życie przyniesie? Nie mam pojęcia, lepiej żyć chwilą. Poszukaj pracy jak skończysz szkołę, a nuż znajdzie się jakaś dziedzina która cię zainteresuje?
    Pozdro.
    http://dziennikidestiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. dokładnie przemyśl co chcesz robić, jeszcze masz trochę czasu. Nie podejmuj decyzji pochopnie bo nie ma nic gorszego niż studiowanie czegoś co nas nie interesuje;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne zdjęcia, pomimo brzydkiej pogody :)
    http://poprostudisney.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam pojęcia co chcę robić w życiu ale sądzę, że mam na rozmyślanie nad tym jeszcze sporo czasu więc nie zastanawiam się haha
    Śliczne,jesienne zdjęcia :)

    milka-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że opowiaedziałaś o sobie :) Ech ja niestety nie wiem jeszcze co mogę zrobić w przyszłości... Ale rozmyślam nad ASP :)

    pedzelikartka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdjecia bardzo mi sie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też jestem na ekonomiku. Niestety z przypadku. Trzymam kciuki, abyś pokonała stojące na drodze przeszkody :)

    OdpowiedzUsuń