Wymagajcie od siebie choćby inni od Was nie wymagali.


 Moja mama jest perfekcjonistką. Jak coś robi to daje z siebie 100%. Ja wręcz przeciwnie, chociaż staram się do wszystkiego przykładać to nie zawsze stawiam sobie poprzeczkę tak wysoko. Zawsze miałyśmy spór o naukę. Ona studia skończyła z piątkami, a ja w szkole średniej mam też 3 i 4.

 
  W podstawówce uczyłam się, bo mi kazała i miałam średnią zawsze ponad 5. W gimnazjum okres buntu średnia ponad 4,5, a w technikum ponad 3. Dopiero teraz zdaje sobie sprawę, że zawsze wymagała ode mnie bardzo dużo, ale odpuściła. Wiedziała, ze mnie do niczego nie zmusi. W gimnazjum bazowanie na zdolnościach mi wystarczyło. W szkole średniej zaczęły się kłopoty.

  Oczywiście przeszłam bez problemu, ale musiałam się zmusić do nauki. Teraz kończę trzecią klasę i jestem przyzwyczajona, że muszę do sprawdzianu powtórzyć materiał. W tym roku mam średnią 3,9 i jestem zadowolona sama z siebie. Wiem, że mogłam jeszcze lepiej, ale jednak nie chce poświęcać cały wolny czas na naukę. Życie jest na to za krótkie. Jednak jestem pewna, że staje się dorosła. Pamiętajcie, że pełnoletność to nie dorosłość.


Share:

11 komentarze

  1. Śliczna ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie.. Uczymy się dla siebie i to my wiemy na ile nas stać :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uczymy się dla siebie ,a nie dla innych.
    https://lucy-lusia2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzeba stawiać sobie poprzeczkę, ale na miarę swoich możliwości. :)
    Śliczne zdjęcia. :)
    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Uczymy się dla siebie,a nie dla rodziców ! Taki fajny z przemyśleniami post :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nigdy nie uczyłam się bardzo dobrze, to mi wystarcza pamiętaj uczymy się dla siebie a nie dla innych ludzi
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  7. każdy uczy się dla siebie, moi rodzice zawsze mi to powtarzali ;)

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. uczymy się dla siebie bo tego nikt nam nie odbierze ;) Swietne zdjęcia ;)

    stegofashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście oceny nie świadczą o inteligencji :D Śliczna jesteś!
    https://codeeine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. To prawda -pełnoletniość to nie dorosłość. Jak przypomnę sobie siebie sprzed sześciu lat (wtedy miałam 18stke), to widzę jak bardzo byłam niedojrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uczymy się dla siebie a nie dla innych :) i uważam że oceny nie odzwierciedlają poziomu wiedzy i inteligencji :)

    https://alazielinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń